pomimo wszystko
jakby ciszej
i może bardziej bezsensownie
---
rozum mi uciekł
zgubiłam z kluczami
i nie wiem już nic
---
zapamiętałam może
tę jedną rzecz
tak głupią i nieważną
.
"to już"
myślałam, po bólu
i krzyku
jedno ukłucie
jak na izbie przyjęć
nie boli
pan doktor pogłaskał po głowie
pstryk
nie ma;
a jednak znów tu jestem
w kolejce po proszki
w psychiatrycznym kaftanie
-chodź tu
wypowiadam mocne słowa
eliptycznym głosem -
n i e
nie słyszysz
nie widzisz
pewnie ci oczy wyżarła
twoja
słodka t a j e m n i c a
-nie patrz na nią
i
i momentalnie
zaczynają wkurwiać mnie drewniane bransoletki
.